TOKARKI.LOWICZ.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 4, 2010, 4:59 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 6 posts ] 
Author Message
 Post subject: [wask] Barbarzyncy z PKP
PostPosted: 2003-11-18 23:03:44
Online
Registered User

Joined: 2003-11-18 23:03:44
W zyciu Bytomskim napisano:
BARBARZYNCY Z PKP
Unikalne na skale europejska maszyny wywozone sa na zlom
Pochodzace z poczatku XX wieku unikatowe wyposazenie warsztatow naprawczych
kolei waskotorowej przy ul. Brzezinskiej ciete jest na kawalki i wywozone na
zlom. - W ciagu 150 lat to miejsce przezylo wiele kataklizmow, lacznie z
dwoma wojnami swiatowymi- mowi Jakub Halor ze Stowarzyszenia Gornoslaskich
Kolei Waskotorowych. - Ale zadnego z nich nie mozna porownac ze
zniszczeniami, jakie czynia dwa wspolczesne plagi: lokalni zlodzieje i plaga
pod nazwa PKP.
Wlascicielem warsztatow sa Polskie Koleje Panstwowe. Gmina Bytom podpisala
umowe o wzieciu ich w uzytkowanie. Dzieki temu czlonkowie Stowarzyszenia
Gornoslaskich Kolei Waskotorowych organizuja tam muzeum waskotorowki. Jednak
wiekszosc urzadzen nadal pozostaje wlasnoscia PKP - miastu przekazano
jedynie niewielka ich czesc. - Gmina jeszcze w marcu ubieglego roku
wystapila do kolei z pismem, jakie urzadzenia chcialaby przejac z uwagi na
ich wartosc historyczna. Do tej pory nie dostalismy odpowiedzi na zadne z
naszych pism - mowi Gerard Golomb, kierownik Referatu Transportu Lokalnego
Urzedu Miejskiego. Odmiennie sprawe widzi Adam Gerstmann, likwidator
Dyrekcji Kolei Dojazdowych PKP S.A. - Odpowiedzi byly. Wysylalem pisma do
prezydenta Bytomia, poniewaz on jest dla mnie strona do rozmow - mowi
Gerstmann. - Zgodnie z obowiazujaca nas ustawa maszyny i urzadzenia, bedace
wlasnoscia PKP mozemy jedynie sprzedac, nie mamy mozliwosci ich
nieodplatnego przekazania. Gmina Bytom bardzo mocno sciga kolej za podatki,
wiec proponowalem kompensacje: przekazemy maszyny w zamian za zmniejszenie
ich o wartosc podatkow, jakie jestesmy winni miastu. Odzewu nie bylo.
Likwidator Kolei Dojazdowych urzeduje w Warszawie. W kwietniu tego roku
wyposazenie warsztatow zaczeto wywozic na zlom. Jednak dwa tygodnie temu ta
"likwidacja" przybrala na sile. Dzialacze Stowarzyszenia Gornoslaskich Kolei
Waskotorowych okreslaja taka dzialalnosc jednym slowem: - Barbarzynstwo!
Przyznaja rowniez, ze sa bezradni. - Te warsztaty jeszcze rok temu
wygladaly, jakby robotnicy wyszli z nich na przerwe sniadaniowa - mowi Pawel
Niemczuk, wiceprezes Stowarzyszenia. - Teraz przypominaja jedna wielka
ruine. Sprawne, nadajace sie do uzytku maszyny z poczatku XX wieku sa
wyrywane z podloza, ciete palnikami i wywozone na zlom. Dla kolei wszystko
co sie tutaj znajduje ma jedna cene: kilogram razy 30 groszy, bo tyle mozna
uzyskac za metal na zlomowcu. Adam Gerstmann ma inne zdanie: - Przez trzy
lata zabiegalismy, aby ktos przejal ten majatek, ale ze strony wladz
miejskich nie bylo zadnego zainteresowania. Przez ten czas kolej poniosla
duze koszty, trzeba bylo tego majatku pilnowac. PKP sa normalnym
przedsiebiorstwem, potrzebuja pieniedzy i nie moga czekac w nieskonczonosc.
Tym bardziej, ze do konca listopada dzialalnosc likwidatora kolei
dojazdowych powinna byc zakonczona. Gerstmann ma takze pretensje do czlonkow
Stowarzyszenia. Twierdzi, iz nie chcieli go wpuscic na teren warsztatow
oraz, ze to oni  przyczyniaja sie do ich dewastacji. - To nieodpowiedzialni
mlodziency, ktorzy powinni sobie kupic kolejke PIKO, postawic ja na stole i
tak sie bawic- mowi likwidator.
Spolecznicy ze Stowarzyszenia nie maja watpliwosci, ze to miejsce jeszcze
kilka lat temu moglo sie ubiegac o wpis na liste swiatowego dziedzictwa
kultury UNESCO. - Nigdzie na swiecie nie bylo takiego systemu kolei
waskotorowej jak na Gornym Slasku - mowi Jakub Halor. - Nikt nie przyjedzie
do Bytomia ogladac muzeum folkloru, jakich wiele w innych miejscach.
Natomiast kolejka waskotorowa mogla sciagac turystow z calej Europy.
Zniszczenie wyposazenia warsztatow to dla naszego miasta taka szkoda jakby,
zachowujac wszelkie proporcje, krakowianie wpuscili ekipy likwidatorow na
Wawel. Pawel Niemczuk pokazuje unikatowy wagon do przewozu rudy cynku. Pod
warstwami farby z lat poxniejszych, zachowaly sie na nim polski orzel i
napisy z czasow Plebiscytu. Na zderzaku farba wymalowane sa litery "NZ" -
znak, ze kolejowy Zaklad Nieruchomosci nr 1 w Katowicach chce go przeznaczyc
"na zyletki". - Jak przyjda ciac ten wagon, to nie pozwole- emocjonuje sie
Pawel Niemczuk. Przyspawam sie do niego, przykuje, ale nie pozwole
zniszczyc.
Tymczasem na zlom trafila juz m.in. cenna maszyna do produkcji resorow,
szlifierki i tokarki. Taki sam los ma spotkac trzy lokomotywy spalinowe. O
ironio - sa one po kapitalnym remoncie, ich silniki pachna swiezym smarem.
Tymczasem gminie przekazano taka sama lokomotywe do obslugi turystycznej
linii nad zalew w Chechle. Taka sama - tyle, ze o wiele bardziej
wyeksploatowana, w kiepskim stanie technicznym. - Na zachodzie Europy, gdzie
nastepuje teraz renesans kolei waskotorowych, za taka lokomotywe mozna by
uzyskac 30 tysiecy euro - informuje Jakub Halor.
Nadzieja czlonkow Stowarzyszenia Gornoslaskich Kolei Waskotorowych jest
mozliwosc, iz wojewodzki konserwator zabytkow w Katowicach rozpocznie
procedure wpisywania obiektu przy ul. Brzezinskiej do rejestru zabytkow.
Wowczas nie bedzie juz mozna bezkarnie ogolacac go z wyposazenia.
MARCIN HALAS
Pozdr.
Mariusz






Top
 Profile
 
 Post subject: [wask] Barbarzyncy z PKP
PostPosted: 2003-11-19 00:47:33
Online
Registered User

Joined: 2003-11-19 00:47:33
> - To nieodpowiedzialni
> mlodziency, ktorzy powinni sobie kupic kolejke PIKO, postawic ja na stole i
> tak sie bawic- mowi likwidator.

Nie wiem czy kogos to bedzie jeszcze w stanie pocieszyc, ale na tym punkcie pan
Adas bedzie miec z czasem coraz to wiekszy kompleks, gdyz kolejka PIKO
pozostalo samemu mu sie juz bawic, jako ze zostaly mu ponoc cofniete
uprawnienia na prowadzenie lokomotyw po tym jak nie przeszedl badan
lekarskich :) Pewnie nie zawioda wyprobowani kumple od dobrej zabawy, czyli
prawe i lewe raczki i ta niewidoczna trzecia pod pazucha...
I prywatny parowozik bedzie musial poczekac na lepsze czasy, no chyba ze idac
za ciosem moze by tak jakis maly zlomik... :P
Jesli zas ktos tu chcialby wytykac komukolwiek nieodpowiedzialnosc, to niech
sie najpierw lepiej sam zastanowi nad swoja...
Moze liczy na pomnik - "potomni temu, kto w miesiac potrafil rozpieprzyc
dorobek 6 pokolen"
Nie wiem co mam pisac, co mam radzic, ale zycze wszystkim chlopakom z GKW - nie
dajcie sie - historia Was doceni, juz Was i Wasz trud docenia, duchem jestem z
Wami. Jeszcze troche, poki nie zdechnie ten martwy od lat twor jakim jest PKP.
Pozdrawiam
Maciek
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
 Post subject: [wask] Barbarzyncy z PKP
PostPosted: 2003-11-19 01:49:51
Online
Registered User

Joined: 2003-11-19 01:49:51
Uzytkownik w wiadomosci do grup dyskusyjnych
napisal:4563.0000001c.3fbaa...@newsgate.onet.pl...
> > - To nieodpowiedzialni
> > mlodziency, ktorzy powinni sobie kupic kolejke PIKO, postawic ja na
stole i
> > tak sie bawic- mowi likwidator.
> Nie wiem czy kogos to bedzie jeszcze w stanie pocieszyc, ale na tym
punkcie pan
> Adas bedzie miec z czasem coraz to wiekszy kompleks, gdyz kolejka PIKO
> pozostalo samemu mu sie juz bawic, jako ze zostaly mu ponoc cofniete
> uprawnienia na prowadzenie lokomotyw po tym jak nie przeszedl badan
> lekarskich :)

Nawet gdyby mu nie odebrali, to i tak moglby zapomniec - z takim ogromnym
brzuszyskiem do zadnej lokomotywy waskotorowej sie nie wcisnie. Za Chiny
Ludowe..
No poza tym dni jego dyrektorowania pozostalo zaledwie 13 - o godzinie 0.00
z 31 listopada na 1 grudnia niechlubnej pamieci Dyrekcja Kolei Dojazdowych
przechodzi do historii. Kopa na zielona trawke dostaja wszyscy jej
pracownicy (kilku szkoda, bo mimo pracy w tej instytucji nie zatracili
ludzkich odruchow i przyzwoitosci, ale to wyjatki).
Niestety szumowiny takie jak Gerstmann i Reichel beda jeszcze zatrudnieni w
PKP SA do konca grudnia. W sumie nic dziwnego. Ktos musi ukrasc pozostale po
likwidacji dlugopisy, niezuzyty papier toaletowy z kibla no i zgasic
swiatlo.
> Pewnie nie zawioda wyprobowani kumple od dobrej zabawy, czyli
> prawe i lewe raczki i ta niewidoczna trzecia pod pazucha...
> I prywatny parowozik bedzie musial poczekac na lepsze czasy, no chyba ze
idac
> za ciosem moze by tak jakis maly zlomik... :P

To czego nie zezlomowali panowie G & R teraz koncza NZ-ty. Jak slusznie
zauwazyl pan dziennikaz NZ umieszczone na wagonie, czy maszynie = "na
zyletki".
> Jesli zas ktos tu chcialby wytykac komukolwiek nieodpowiedzialnosc, to
niech
> sie najpierw lepiej sam zastanowi nad swoja...
> Moze liczy na pomnik - "potomni temu, kto w miesiac potrafil rozpieprzyc
> dorobek 6 pokolen"

Reichel ma na kolejach waskotorowych 42 lata pracy, z czego 3 w Dyrekcji i
39 na gornoslaskiej. Tam zaczal kariere, skonczyl zawodowke i przeszedl
absolutnie wszystkie szczeble kariery. Jest doskonaly jako likwidator -
rozpierdala wszystko z fachowa znajomoscia rzeczy. Do tego jest tak szczery
i uczciwy, ze jak mowi ci "dziendobry" to juz klamie, a po spytaniu go o
godzine lepiej na wszelki wypadek zadzownic jeszcze na zegarynke.
> Nie wiem co mam pisac, co mam radzic, ale zycze wszystkim chlopakom z
GKW - nie
> dajcie sie - historia Was doceni, juz Was i Wasz trud docenia, duchem
jestem z
> Wami. Jeszcze troche, poki nie zdechnie ten martwy od lat twor jakim jest
PKP.

W imieniu kolegow i swoim serdecznie dziekuje.
W sytuacji, gdy czlowiek od poltora roku zyje w oparach pekapowskiego
absurdu i zmaga sie z problemami natury obiektywnej jak bardzo chydy
portfel, czy szerzace sie zlodziejstwo kazde serdeczne slowo jest na wage
zlota.
Pozdrawiam niewesolo
Pawel Niemczuk, GKW






Top
 Profile
 
 Post subject: [wask] Barbarzyncy z PKP
PostPosted: 2003-11-19 07:07:49
Online
Registered User

Joined: 2003-11-19 07:07:49
Uzytkownik "Kudlok" napisal w wiadomosci

> No poza tym dni jego dyrektorowania pozostalo zaledwie 13 - o godzinie
0.00
> z 31 listopada na 1 grudnia niechlubnej pamieci Dyrekcja Kolei Dojazdowych
> przechodzi do historii.

Pawel, a nie bedzie przypadkiem tak (po raz kolejny), ze "za piec dwunasta"
ostanie wyznaczony kolejny termin zakonczenia dzialalnosci naszej ukochanej
dyrekcji (np. na "luty" :-)) ??
Pozdr.
Mariusz






Top
 Profile
 
 Post subject: [wask] Barbarzyncy z PKP
PostPosted: 2003-11-19 10:45:59
Online
Registered User

Joined: 2003-11-19 10:45:59
Uzytkownik Mariusz Senderowski napisal:
> PKP sa normalnym
> przedsiebiorstwem,

ze co??????
> Twierdzi, iz nie chcieli go wpuscic na teren warsztatow

ciekawe dlaczego mnie to nie dziwi...
> Tymczasem na zlom trafila juz m.in. cenna maszyna do produkcji resorow,
> szlifierki i tokarki. Taki sam los ma spotkac trzy lokomotywy spalinowe. O
> ironio - sa one po kapitalnym remoncie, ich silniki pachna swiezym smarem.

no to juz jest totalny absurd. coz, zyjemy w Polsce, w normalnym kraju takie rzeczy by sie chyba nie
dzialy...
> Nadzieja czlonkow Stowarzyszenia Gornoslaskich Kolei Waskotorowych jest
> mozliwosc, iz wojewodzki konserwator zabytkow w Katowicach rozpocznie
> procedure wpisywania obiektu przy ul. Brzezinskiej do rejestru zabytkow.
> Wowczas nie bedzie juz mozna bezkarnie ogolacac go z wyposazenia.

oby!!
tak czy inaczej - trzymam kciuki za chlopakow z GKW, oni sa ostatnia nadzieja dla tych kolei.
trzymajcie sie i nie dajcie pkp tego rozp....
pozdr
--
#-------------.:: Michal 'Doctor' Pawelczyk ::.------------#
| www.parowozy.best.net.pl    #       www.doctor.best.net.pl   |
|               www.doctor.best.net.pl/exnihilo                 |
#----------------------------------------------------------#






Top
 Profile
 
 Post subject: [wask] Barbarzyncy z PKP
PostPosted: 2003-11-19 11:18:30
Online
Registered User

Joined: 2003-11-19 11:18:30
Bry,
Doctor wrote:
> Uzytkownik Mariusz Senderowski napisal:
>> PKP sa normalnym
>> przedsiebiorstwem,
> ze co??????

To juz swiadczy o jego 'normalnosci'.
>> Twierdzi, iz nie chcieli go wpuscic na teren warsztatow
> ciekawe dlaczego mnie to nie dziwi...

Ciekawe na jakiej podstawie mielibysmy go wpuscic... Ciekawe na czyjej
sluzbie to bylo, bo nie pamietam... Ale sytuacja byla taka ze przyjechal
sobie bez zadnego papierka i slowa wyjasnienia po co przyjechal.
Na Rozbarku jest zakaz wpuszczania bylych pracownikow PKP, obecnych
pracownikow DKD, chyba, ze maja papierek z UM Bytom.
>> Tymczasem na zlom trafila juz m.in. cenna maszyna do produkcji resorow,
>> szlifierki i tokarki. Taki sam los ma spotkac trzy lokomotywy
>> spalinowe. O
>> ironio - sa one po kapitalnym remoncie, ich silniki pachna swiezym
>> smarem.
> no to juz jest totalny absurd. coz, zyjemy w Polsce, w normalnym kraju
> takie rzeczy by sie chyba nie dzialy...

Niestety, to jest Polska wlasnie.
A tacy idioci zajmuja sie ta fizyczna rozbiorka, ze zastanawiam sie pol
zartem-pol serio, czy wyplat dostaja w PLN czy w skrzynkach piwa/jabolach...
--
Pozdrawiam,
Winger






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 6 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts PKP zabija waskotorowke

Grzegorz Kapusta

0

0

2009-12-07 08:40:38

No new posts [ pr ] PKP zabija waskotorowke GKW!!!

Iwo Tondos

0

0

2009-12-07 08:40:38


Who is online

Users browsing this forum: Kempes,gonzo,LukZar,Szuwaks,Black Peter,Gocha, prezenty and 7 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie